<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>777 przepisów mostownicy Łucji &#187; zupa</title>
	<atom:link href="http://kuchnia.takieproste.pl/tag/zupa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuchnia.takieproste.pl</link>
	<description>Blog kulinarny. Bo kuchnia - jak mosty - łączy ludzi. Znajdziesz tutaj przepisy na ciekawe, smaczne i kolorowe dania, które zachwycą Twoich gości.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Mar 2018 16:26:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.38</generator>
	<item>
		<title>Zupa jarzynowa</title>
		<link>http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-jarzynowa/</link>
		<comments>http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-jarzynowa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Mar 2011 19:04:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Łucja]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Na duży głód]]></category>
		<category><![CDATA[Warzywnie]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<category><![CDATA[bulion]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<category><![CDATA[zupa jarzynowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kuchnia.takieproste.pl/?p=713</guid>
		<description><![CDATA[<p>Zupy jarzynowej nikomu przedstawiać nie trzeba.<br />
<br /></br><br />
Wersja tu opisana jest może trochę „niepoważna”, bo nie ma prawdziwego bulionu, tylko kostka rosołowa (a niektórzy straszą, że to niezdrowe), mimo to mi smakuje, a zapach warzyw i majeranku podczas gotowania rekompensuje wszelkie straty zdrowotne :D<br />
<br /></br><br />
Obiad idealny na tłusty czwartek – nie jest słodkie i przetyka żołądek zapchany pączkami :)<br /></br></p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-jarzynowa/">Zupa jarzynowa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl">777 przepisów mostownicy Łucji</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Zupy jarzynowej nikomu przedstawiać nie trzeba.</p>
<p>Wersja tu opisana jest może trochę „niepoważna”, bo nie ma prawdziwego bulionu, tylko kostka rosołowa (a niektórzy straszą, że to niezdrowe), mimo to mi smakuje, a zapach warzyw i majeranku podczas gotowania rekompensuje wszelkie straty zdrowotne <img src="http://kuchnia.takieproste.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" alt=":D" class="wp-smiley" /></p>
<p>Obiad idealny na tłusty czwartek – nie jest słodkie i przetyka żołądek zapchany pączkami <img src="http://kuchnia.takieproste.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Składniki (3-4 porcje):</span></p>
<ul>
<li>4-5 ziemniaków</li>
<li>2 średnie marchewki</li>
<li>1 pietruszka</li>
<li>1 mały seler</li>
<li>1 cebula</li>
<li>Miseczka mieszkanki mrożonych warzyw (tj. marchewka, pietruszka, seler, odrobina pora, fasola szparagowa zielona, groszek – takie były w składzie mojej mieszkanki), ok. 300 g chyba tego było (niestety nie wiem dokładnie), kupione na wagę</li>
<li>Trochę pora, kalafiora, fasolki, więcej marchewki i pietruszki – gdy używacie warzyw świeżych</li>
<li>Ok 1,25 l wody</li>
<li>2 liście laurowe</li>
<li>Pieprz, majeranek, wegeta lub coś podobnego (np. kucharek, inne magiczne ziarenka smaku)</li>
<li>1 kostka rosołowa (ja użyłam drobiowej)</li>
<li>Odrobina natki z selera naciowego – jeśli macie</li>
<li>3-4 łyżki jogurtu lub śmietanki – składniki nieobowiązkowe</li>
</ul>
<p><span style="text-decoration: underline;"> Potrzebny sprzęt:</span></p>
<ul>
<li>nóż</li>
<li>deska</li>
<li>garnek</li>
<li>kubeczek</li>
<li>łyżka</li>
<li>obieraczka do warzyw – dla mnie sprzęt obowiązkowy w kuchni</li>
</ul>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span></p>
<ol>
<li>Krok nr 1: wodę wlać do garnka i postawić na gaz/płytę, dodać kostkę rosołową.</li>
<li>Wszystkie warzywa umyć i pokroić w kosteczkę i wrzucić do gara (ja wrzucam do wody gotującej się. UWAGA! Warzyw mrożonych nie dodaję teraz! Cebulę dodaję od razu, ale przekrojoną tylko na połowę.<br />
<a href="https://lh3.googleusercontent.com/-ET3_xFc5bCk/VWbKbrVPYpI/AAAAAAAAFmI/B6ESVUhbU1c/s912/zupa%252520jarzynowa%2525201.jpg" target="_blank"><img class="wpis_obraz aligncenter" title="Zupa jarzynowa" src="https://lh3.googleusercontent.com/-rPGd-iDQfSU/VWbKcCnWHOI/AAAAAAAAFmM/tO-p7KfW5TQ/s448/zupa%252520jarzynowa%2525201_m.jpg" alt="Zupa jarzynowa" width="448" height="336" /></a></li>
<li>Dodać przyprawy: pieprz i majeranek (nie żałować sobie) i liście laurowe. Wegetę nie! Ewentualnie później – po kontroli smaku</li>
<li>Gdy wszystkie gotowane warzywa wykazują objawy miękkości – dodać warzywa mrożone</li>
<li>Gotować, gotować, jak wszystko będzie miękkie, sprawdzić czy nie trzeba jeszcze czymś doprawić, a ja trzeba to doprawić <img src="http://kuchnia.takieproste.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></li>
<li>Składnik nieobowiązkowy: dodać jogurt lub śmietankę, ale! Pamiętać należy, że jest to składnik wredny, który uwielbia się zważyć (a może on zważa zupę…?).  Trzeba sobie do kubeczka przełożyć jogurt bądź śmietankę, a następnie dodawać po 1-2 łyżki gorącej zupy i mieszać, mieszać, aż się biała ciecz nam ociepli. Dopiero wtedy można wlać ją do zupy. Nie powinno się zważyć.</li>
<li>Czas gotowania zupki ok 1 godzina</li>
</ol>
<p style="text-align: center;"><a href="https://lh3.googleusercontent.com/-0iXzo-hJHig/VWbKeszozSI/AAAAAAAAFmo/7CNMEKNNa_g/s912/zupa%252520jarzynowa%2525203.jpg" target="_blank"><img class="wpis_obraz aligncenter" title="Zupa jarzynowa" src="https://lh3.googleusercontent.com/-cxF-JZ6Sovg/VWbKfZsiKjI/AAAAAAAAFms/ApronUPsIZw/s448/zupa%252520jarzynowa%2525203_m.jpg" alt="Zupa jarzynowa" width="448" height="336" /></a></p>
<p>[86/777]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-jarzynowa/">Zupa jarzynowa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl">777 przepisów mostownicy Łucji</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-jarzynowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa pieczarkowa</title>
		<link>http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-pieczarkowa/</link>
		<comments>http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-pieczarkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 18:06:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Łucja]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Na duży głód]]></category>
		<category><![CDATA[Wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>
		<category><![CDATA[Zupa pieczarkowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://takieproste.pl/kuchnia/?p=290</guid>
		<description><![CDATA[<p>Powstała tylko dlatego, że wczoraj była <a href="http://kuchnia.takieproste.pl/pizza-madzi-i-roberta/">pizza</a> (zdjęcie tylko jedno na blogu, bo za szybko zniknęła, a przepis nie w kolejności chronologicznej, bo dopiero pod datą 24.02) i zostało coś w stylu „wywaru” po smażeniu grzybków i Madzia powiedziała, że mam z tego zrobić zupę. Więc zrobiłam – zupę debiut, bo nigdy wcześniej nie robiłam zupy żadnej. Może nie powinnam się publicznie przyznawać, ale się ja dopiero uczę. Nie tylko jak wybudować most…</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-pieczarkowa/">Zupa pieczarkowa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl">777 przepisów mostownicy Łucji</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Zupa pieczarkowa powstała tylko dlatego, że wczoraj była <a href="http://kuchnia.takieproste.pl/pizza-madzi-i-roberta/">pizza</a> (zdjęcie tylko jedno na blogu, bo za szybko zniknęła, a przepis nie w kolejności chronologicznej, bo dopiero pod datą 24.02) i zostało coś w stylu „wywaru” po smażeniu grzybków i Madzia powiedziała, że mam z tego zrobić zupę. Więc zrobiłam – zupę debiut, bo nigdy wcześniej nie robiłam zupy żadnej. Może nie powinnam się publicznie przyznawać, ale się ja dopiero uczę. Nie tylko jak wybudować most…</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Składniki (na 2 osoby):</span></p>
<ul>
<li>Wywar – pozostały po wczoraj pizzy (ale jak nie ma, to też wyjdzie zupa)</li>
<li>8-10 większych pieczarek</li>
<li>Woda… hmm, to zależy jak płynną zupę chce się osiągnąć, ale ok. 3 szklanki powinno być OK</li>
<li>Wegeta/delikat lub tego typu przyprawa</li>
<li>pieprz</li>
<li>papryka słodka</li>
<li>makaron</li>
<li>2 łyżki masła</li>
<li>Mały jogurt naturalny</li>
<li>1-1,5 łyżki mąki</li>
</ul>
<p><span style="text-decoration: underline;">Potrzebny sprzęt:</span></p>
<ul>
<li>Łyżka</li>
<li>Nóż</li>
<li>Szklanka</li>
<li>2 garnki</li>
<li>Deska</li>
<li>Patelnia i coś do mieszania smażonych pieczarek</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://aydcnq.blu.livefilestore.com/y1pgRD8kH8smkHbsd4J-pLwiT7g_3hUKOdmHF5WgzeH47z5s6bOR9oo5L-4tzaM_N4IC4JNlpEDkSWgXfz75fJXSENx1GeMhWFg/pieczara2_sky.jpg"><img class="aligncenter" style="margin-top: 8px; margin-bottom: 8px;" title="Zupa pieczarkowa " alt="Zupa pieczarkowa " src="http://aydcnq.blu.livefilestore.com/y1pY-zo14JbGphpmpwCpLyp72ZstTZbFljbVOHuNw8FRPzJNaOvrczPsMU7j_XpxO1ZqrNLmAq9WjhAUyepoSSnn_IwYhvIco_J/pieczara2_mini.jpg" width="448" height="336" /></a></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span></p>
<ol>
<li>Pieczarki dokładnie umyć i pokroić w plasterki, wrzucić na patelnię z roztopionym masłem</li>
<li>Dolać trochę wody na patelnie, żeby pieczarki się nie przypaliły, doprawić delikatem/wegetą, papryką słodką i odrobiną pieprzu, dusić pod przykryciem ok. 10 min</li>
<li>Gdy pieczarki się duszą, nastawić wodę na makaron</li>
<li>Gotowe pieczarki (powinny zbrązowieć i zmniejszyć się) przelać do drugiego garnka (w pierwszym jest woda na makaron), uzupełnić wodą, gotować</li>
<li>Pewnie można już wrzucić makaron do wody, bo się zapewne gotuje już</li>
<li>Sprawdzić smak zupki i ewentualnie doprawić w razie potrzeby</li>
<li>Do szklanki przelać niecałe pół szklanki „zupy” i rozmieszać w niej mąkę, a następnie jogurt. Całość wlać do zupy i pogotować jeszcze 3 min od zagotowania</li>
<li>Odcedzić makaron, umieścić w talerzach, wlać zupę i już.</li>
</ol>
<p>[22/777]</p>
<p>Post <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-pieczarkowa/">Zupa pieczarkowa</a> pojawił się poraz pierwszy w <a rel="nofollow" href="http://kuchnia.takieproste.pl">777 przepisów mostownicy Łucji</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kuchnia.takieproste.pl/zupa-pieczarkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
