16 października 2012 /
Wpisany w Na duży głód, Tarty, Wegetariańskie
Mała i niepozorna, a spokojnie wystarcza na obiad. Mała tarta, a może już tartaletka? U mnie jednak pozostanie tartą.
Kolorowa, pasiasta i na okrągło. W sam raz na samotny obiad, gdy mąż siedzi długo w pracy.
Czytaj dalej...