0

Nalewka z ciemnych winogron – część 3

nalewka z ciemnych winogron Dziś szybki trzeci (i ostatni) etap produkcji kolejnego (miejmy nadzieję) smacznego trunku. Nalewka z ciemnych winogron - czas filtrowania, bo minęły już 3 tygodnie od etapu 2

Zapowiada się smacznie! I kolor jaki ładny.

A rano był przymrozek, to może jednak zdecyduję się na robienie wina z winogron...

Czytaj dalej...
0

Muffinki jesienne – z jabłkami i orzechami włoskimi

Muffinki jesienne Muffinki jesienne, bo składniki prawdziwie jesienne. Jabłka i orzechy włoskie zbieramy teraz, więc trzeba je wykorzystać, a że i jabłka, i orzechy mam tuż za płotem, to ... cóż - efekt widać :)

Super dobre, super smaczne. Polecam :)

Najwięcej roboty jest przy łuskaniu orzechów, ale jak ktoś kupi wyłuskane, to muffiny przygotuje w kilka minut.

Czytaj dalej...
0

Nalewka orzechowa – część 3

nalewka orzechowa Ostatnia część przygód z nalewką orzechową. Później to już etap "wypicie", a raczej "podpijanie" gdy brzuch będzie bolał.

Do tego etapu przystępujemy gdy cukier całkowicie się rozpuścił po tym etapie.



Czytaj dalej...
0

Nalewka z ciemnych winogron – część 1 i 2

nalewka z ciemnych winogron Raczej nie nastawiałam się na produkcję czegokolwiek z winogron w tym roku, ale znalazły sobie na ten sezon takie miejsce od południa, że grzechem byłoby ich nie wykorzystać. Super słodkie urosły, jak nigdy. Więc powstaje nalewka z ciemnych winogron, a czy zdecyduję się na wino... zobaczę...

Przepis podebrany stąd, ale wymieniłam alkohol, bo nalewki ze spirytusem jakoś nie mają u mnie wzięcia.

A część 1 i 2 razem, bo dzieli je zaledwie 3-4 dni, zatem trzeba działać dość szybko.

Czytaj dalej...
0

Mega proste ciastka

proste ciastka Mega proste ciastka, że normalnie prościej się już nie da. Mama skądś przepis przyniosła, chociaż słowo"przepis" to trochę przerost formy nad treścią, bo te ciastka są takie proste. Ultra proste! W sumie to mają 1 (słownie: jeden) składnik, a reszta to dodatki.

Ich smak i skład jest totalnie dowolny. I ponoć są zdrowe :)

Więc aby wszyscy Chłopcy i Chłopacy byli zdrowi to można im takie ciasta upiec na jutro, bo jutro jest 30 września, czyli Dzień Chłopaka.

Czytaj dalej...
0

Ciasto z dynią i jabłkami

ciasto z dynia i jablkami Ciasto z dynią i jabłkami - trochę tarta, trochę ciasto kruche, trochę szarlotka i nawet nieco sernika. Same pyszności :) Ciasto pyszne! Każdy może łatwo doprawić je zgodnie ze swoim gustem, bo nadzienie można spróbować przed wsadzeniem ciasta do pieca.

Przepis iście jesienny: z jesiennymi warzywami (dynia) i owocami (jabłka renety), a w tle jesienne kwiatki (astry).

A swoją drogą to tak to już jest, że jak się kupi dynię, nawet tę najmniejszą, to potem trzeba ją przerobić na 50 sposobów, bo ona ciągle jest i jest, i jest. Z tego samego egzemplarza piekłam już dwa razy ten pierniko-keks. I jeszcze zostało!

Czytaj dalej...
0

Nalewka orzechowa – część 2

nalewka orzechowa 3 Nalewka orzechowa - etap drugi nieco opóźniony czasowo. Miał być około 5-7 września, a wyszło jak wyszło. Mam jednak nadzieję, że tworom nalewkowym czas działa jedynie na korzyść :)

Tymczasem z super upalnego lata zrobiła się już prawie jesień i można już zacząć zbierać orzechy do jedzenia i grabić liście.

Trochę zniknęłam ostatnio z sieci, ale już wracam. Po tym przepisie podrzucę coś słodkiego :)

Czytaj dalej...
0

Muffinki z lawendą i białą czekoladą

muffinki z lawenda Do czego można jeszcze wpakować lawendę żeby było smaczne i jadalne? Tym razem padło na muffinki z lawendą ze znacznym dodatkiem białej czekolady. Lawenda bujnie kwitnie, czekolady białej ostatnio jakoś dużo nakupiłam i... tak jakoś wyszło.

Przestrzegam jednak przed ilością dodawanej lawendy - jest tak intensywna, że bardzo łatwo przesadzić.

I tym oto przepisem dobrnęłam do przepisu o okrągłym numerze 300 :)

Czytaj dalej...
0

Muffinki z białą czekoladą i truskawkami

Muffinki z biala czekolada i truskawkami Przepis na zakończenie wypieków truskawkowych w tym roku - muffinki z białą czekoladą i truskawkami wyszły bardzo smaczne. Nawet nie wiem kiedy zniknęły! Myślałam, że trochę poleżą, ale zostały zjedzone od razu do pierwszej kawy, która im towarzyszyła.

Ach... i teraz znowu trzeba czekać rok na truskawki :( albo wyciągać zapasy z zamrażalnika, albo kupować jakieś drogie resztki. Ale! I tak jakoś długo truskawki gościły u mnie w domu :) w końcu pierwsze kupiłam jeszcze w maju! Za całe 20 zł za kilogram :P

Czytaj dalej...
0

Nalewka orzechowa korzenna – część 2

nalewka orzechowa korzenna 4 Aaaaaaaa! Prawie przegapiłam, tzn nie prawie, tylko serio, ale w sumie nie do końca... Bo drugi etap wytwarzania nalewki orzechowej miał być po 14 dniach, a nie po 15. A tu masz! Pomyliły mi się dni! Coś mi się wydawało, że to w niedzielę miało być, potem że we wtorek... No i w końcu robię w poniedziałek.

Na szczęście część pierwszą przedstawiłam Wam dnia 8 lipca czyli do prawdziwych dwóch tygodni macie jeszcze 2 dni, ale moje 14 dni już minęło (jak to widać na zdjęciach tutaj, bo tam 5 lipca na etykietce).

Nalewka orzechowa korzenna już teraz kusi zapachem... goździki... cynamon... kolor ciekawy (zielonkawo-brązowy)...

Czytaj dalej...